Róziowe przygody taksówkowe.
RSS
piątek, 22 sierpnia 2008
Spoznilam sie
do taksowki 3 minuty, a na liczniku juz 7,20.
czwartek, 21 sierpnia 2008
Widzac
ze zapinam pasy, kierowca uwaznie mi sie przyjrzal i tez zapial. Podnosze poziom bezpieczenstwa na drodze ;)
Na dobry poczatek
dnia, wsiadajac do taksowki nabilam sobie guza na glowie. Pan sie bardzo przejal i dopytuje czy boli.
wtorek, 05 sierpnia 2008
Kierowca
przezegnal sie przejezdzajac obok kosciola. Wygladam groznie?
Na fotelu
pasazera musi byc cos bardzo ciekawego. Kierowca przyglada mu sie bardziej niz drodze.
Kierowca
ma katar, a nie ma chusteczek. Pycha.
czwartek, 03 lipca 2008
Mijamy
stłuczkę, a kierowca mówi "kobieta za kierownicą to jest... panika". Pewnie, ja teź jestem szowinistą ;)
Taksówkarz
nabija kilometry krąźąc po moim osiedlu. Muszę wyglądać na głupią.
sobota, 12 kwietnia 2008
Trzeba
jechac powoli bo grasuja dzis misie.
sobota, 05 kwietnia 2008
Rozpoznal
mnie. To ten sam taksowkarz, ktory wiozl mnie tydzien temu.